Chętnych na szczepienia przeciwko grypie jest znacznie więcej niż w ubiegłym roku. â To ze strachu przed świńską grypą. Ale na nią na razie nie ma szczepionki â mówią lekarze.
Chętnych na szczepienia przeciwko grypie jest znacznie więcej niż w ubiegłym roku. â To ze strachu przed świńską grypą. Ale na nią na razie nie ma szczepionki â mówią lekarze.
Chciałem uniknąć tłoku w poczekalni. Będę przygotowany na atak grypy zimą. Nie mam czasu chorować â opowiada Michał Bardziński, który przed kilkoma dniami zaszczepił się przeciwko grypie.
W stołecznych przychodniach chętnych na szczepienie przybywa z dnia na dzień. â W ciągu pierwszych dziesięciu dni akcji szczepień skorzystało z nich już ponad 6 tys. osób â przyznaje dr Grzegorz Juszczyk, kierownik ds. profilaktyki w grupie Lux Med. Akcja rozpoczęła się tutaj 7 września.
â Liczyliśmy się z tym, dlatego zamówiliśmy odpowiednią liczbę szczepionek u producentów â dodaje. Za kwalifikację lekarską i wykonanie szczepienia w przychodniach grupy Lux Med trzeba zapłacić 50 zł.
Spore zainteresowanie jest także w Enel-Medzie. Pacjenci pytają nie tylko o możliwość wykonania szczepienia przeciwko grypie sezonowej, ale także typu A/H1N1 (na razie jest niedostępna). Na zastrzyk i badanie trzeba wyłożyć 75 zł.
W publicznych przychodniach szczepią się przede wszystkim osoby, które zastrzyki mają za darmo (warszawiacy, którzy rozpoczęli 65. rok życia i są zameldowani w stolicy). Za szczepionki dla nich płaci ratusz (łącznie ponad 2 mln zł). W tym roku zastrzyki przeciwko grypie sezonowej dostanie 70 tys. starszych warszawiaków.
â Przygotowaliśmy 1500 dawek leku. W trzech naszych przychodniach do końca ubiegłego tygodnia szczepiło się już prawie 200 osób â mówi Danuta Adamska z Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa-Bemowo, który akcję bezpłatnych szczepień prowadzi od drugiego tygodnia września.
Pozostali mieszkańcy stolicy w publicznych przychodniach za szczepionkę zapłacą od 30 do 45 zł. Nie jest ona refundowana przez NFZ. Darmowe jest za to jej podanie. Przed szczepieniem konieczna jest konsultacja lekarska. Tańszą opcją może być wykupienie szczepionki bezpośrednio w aptece (od 26 do 40 zł). Trzeba mieć jednak receptę wystawioną przez lekarza.
Skąd nagły pęd warszawiaków do szczepień? â Ze strachu przed A/H1N1 â uzasadnia prof. Lidia Brydak z Krajowego Ośrodka ds. Grypy w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego â Państwowego Zakładu Higieny. Specjaliści przekonują jednak, że szczepionka przeciwko grypie sezonowej nie chroni przed grypą A/H1N1. Szczepionka przeciwko świńskiej grypie pojawi się na polskim rynku dopiero pod koniec 2009 r.
â Najgorszy jest brak świadomości i wiedzy na temat powikłań po zwykłej grypie â mówi prof. Brydak. â Z powodu tzw. świńskiej grypy umarło ok. 3200 osób na całym świecie. Na wskutek powikłań po grypie sezonowej dochodzi do miliona zgonów â tłumaczy.
Tymczasem na szczepionki przeciwko âzwykłejâ grypie decydowało się do tej pory tylko ok. 5,2 polskiego społeczeństwa. Dla porównania: w USA szczepi się 47 proc. ludności, a w Holandii nawet 90 proc.
Źródło: Życie Warszawy
http://www.zw.com.pl/artykul/88,405053.html